Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kolarstwo. Pokaż wszystkie posty

Trening, buty i... co dalej

1 komentarz:

I tak oto nadszedł ten czas, w którym trzeba odwiesić na kołku zużyte, po przejściach, naznaczone historią i wspomnieniami, potem i łzami, walką i męstwem stare buty do biegania i rozejrzeć się za nowymi, pięknymi, pachnącymi, z potencjałem i w ogóle takimi, które same będą biegły i co tam jeszcze dusza zapragnie :P

Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale na tyle, na ile zdążyłem się wyedukować podczas mojej przyjaźni z bieganiem wiem, że buty powinno się co jakiś czas wymieniać i najlepiej powinno się to robić co ok. 1000 km. Moje na chwilę obecną mają już blisko 1400 km...

I tak podczas dzisiejszego biegu naszła mnie błyskotliwa refleksja, że to przecież one, te buty, mogą stać za moją i mojej kostki niedyspozycją. Gdzieś tak w połowie biegu, gdy powrócił ból, zacząłem się przyglądać
comments

Il Lombardia (Giro di Lombardia) - Muro di Sormano (Wall of Sormano)

Brak komentarzy:

Giro di Lombardia. Il Lombardia. Wyścig spadających liści. Rafał Majka.

Tak, Rafał Majka! Zajął trzecie miejsce. Miejsce na podium. Nie jest to byle jakie podium, ponieważ Il Lombardia zaliczany jest do jednodniowych klasyków. Wyścig piekielnie trudny. 242 km. Sporo kilkunastoprocentowych podjazdów. Padający deszcz momentami utrudniający widoczność, nie mówiąc już o przyczepności.

Pomimo, że wyścig odbył się przedwczoraj (06.10.2013), to warto napisać kilka słów o ciekawym
comments

Silny charakter

Brak komentarzy:

comments

Bez gumy nie ujedziesz... czyli jak sobie radzić z urokami kolarstwa

Brak komentarzy:
Takich tematów było pewnie już setki. Ja jednak też postanowiłem coś naskrobać, jako że też czasem jeżdżę. 

Pewnie wszyscy wiedzą, co trzeba robić, co trzeba mieć i po co. Mimo to temat ten wydał mi się ciekawy, zwłaszcza, że na naszym rynku rowerowym pojawił się nowy pomysł, który może stanowić świetną alternatywę dla warsztatów rowerowych i który może okazać się wspaniały dla osób ze smykałką do majstrowania, którą prawdziwi kolarze amatorzy powinni być obdarzeni i technika wymiany gumy nie powinna być im obca. Ale o tym później.

Nie chwaląc się, bo nie ma jeszcze czym, brałem udział w dwóch maratonach rowerowych na dystansie 75
comments

Lampki rowerowe godne uwagi. Moja subiektywna ocena

4 komentarze:



Jeśli lubisz styl i chcesz wyglądać jak profesjonalista na swojej kolarzówce czy co tam masz, ale za razem cenisz sobie bezpieczeństwo i czasem zdarza Ci się jeździć wieczorami albo w nocy, to warto wyposażyć swój sprzęt w oświetlenie. 

Mi do gustu przypadły dwa rodzaje lampek rowerowych. Pierwsze są ładne, stylowe, zaprojektowane tak, by dobrze wyglądały. Drugie są maksymalnie praktyczne i prawie wcale nie ingerują w konstrukcję roweru. Styl kontra podejście praktyczne. Miałem dylemat, które uznać za lepsze. Ostatecznie jednak instynkt kolarski wziął górę. Werdykt jednak ogłoszę na końcu.

comments

Niedzielna dawka mocy

Brak komentarzy:
Rano porcja lasagni. Szklanka Isostara. Na drogę dwa bidony. Jeden z wodą. Drugi z Isostarem. 

Początek bajeczny. Godzina 10, słońce już na niebie daje czadu, prawie bezchmurnie, minimalna prędkość 40 km/h. Żyć nie umierać. Na 10 km zakręt pod kątem prostym w prawo i jazda pod słabą górkę. Wiatr prawie wcale nie wieje. Tylko opory powietrza przypominały, że w ogóle istnieje. Przejeżdżam wioskę i odbijam znowu w prawo. Tu również sielanka. Nie oszczędzam się i cisnę tyle, na ile pozwalają mi nogi doładowane makaronem i węglami z Isostara. Wiem, że mam do przejechania razem prawie 80 km, ale przy takich warunkach powinno pójść szybko i gładko. Zadowolony skręcam w lewo znów pod kątem prostym. I tak mijam kolejne wioski.


Pierwszy podjazd na 27.5 km, stromy, ale krótki, przejeżdżam gładko. Jadę jeszcze 1.5 km i zjeżdżam na
comments

Staty górą

Brak komentarzy:


Garmin Vector - Miernik mocy montowany na pedale


Kto chce sobie zmierzyć ile ma pary w nodze?


http://sites.garmin.com/vector/

Wg producenta:
"Umożliwia precyzyjny pomiar intensywności ćwiczeń i prowadzenie treningu siłowego"
Mierzy siłę na obu pedałach niezależnie, więc można uzyskać wyniki dla prawej i lewej nogi. Dodatkowo rejestruje wskaźniki tempa i zmienności mocy.
comments

Aż się nie rozpadnę

Brak komentarzy:

Treningu brak. Nogi odpoczywają więc czas pomęczyć mózgownicę.

Krótko i na temat. Moja nowa dewiza: aż się nie rozpadnę. W wolnym tłumaczeniu: aż nie wyparuję :> Dopóki będą siły będę walczył o mój cel. Dzisiaj z racji, że mam dzień odpoczynku po ostatnim treningu (nawet nie przypominającym treningu amatora triathlonisty) poszperałem trochę w sieci i oto rezultaty.

Tylko się utwierdziłem w przekonaniu, że nie jest to łatwa dyscyplina. Nie dla mamisynków. Krew i łzy leją
comments

Nie jestem już takim laikiem

Brak komentarzy:
 
Nie jestem już takim laikiem, a radość po ukończeniu treningu wciąż jest ogromna, a nawet śmiem twierdzić, że coraz większa, jeśli wziąć pod uwagę postępy. Wzbudza we mnie poczucie dumy z ukończenia i nie mogę wciąż się nadziwić jaką satysfakcję i chęć do życia daje sport. Z czasem sport przeradza się w pasję. Ponoć pasja potrafi dodawać skrzydeł. W takim razie boję się rezultatów ;p Nie chcę się za bardzo rozwodzić na ten temat, ale jest to coś czego nie można w prostych słowach opisać. Chyba trzeba po prostu spróbować, cieszyć się każdym przejechanym, przebiegniętym albo przepłyniętym km. Na moje to jest to jedyny twardy narkotyk, który od zawsze był legalny i chyba nigdy nikt nie odważy się go zdelegalizować ;) A niech by tylko spróbował!

Jesień to taki okres, w którym zaczynam patrzeć na każdy dzień przez lupę. Staram się
comments

Wprowadzenie

Brak komentarzy:

Witam Cię!


Zapraszam na mojego nowego bloga "Sportowe zmagania. Trening. Wyzwanie. Czyli przygotowania do Iron Man."

 

Cel: 3,6 km pływania, 180 km rowerem, 42 km biegiem, czyli tzw. Iron Man 2014 r.

Jestem totalnym amatorem. Nigdy nie miałem do czynienia ze sportem zawodowym. Sport to moja życiowa pasja.

Powodem powstania bloga jest podtrzymanie motywacji do osiągnięcia wyznaczonych celów. Chciałbym znaleźć w Tobie wsparcie, drogi czytelniku, w trudnych chwilach. Wiem, że na pewno takie będą.  Przed
comments
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...